Nawiasem mówiąc zupełnie nie
rozumiem dlaczego Turcja nie jest potęgą gospodarczą, przynajmniej na miarę
USA, skoro taką ma głowę do interesów. Wszędzie grosz się znajdzie, a Turcy
doskonale potrafią go odnaleźć.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bodrum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bodrum. Pokaż wszystkie posty
piątek, 26 kwietnia 2013
piątek, 13 stycznia 2012
Kto pije męża? Mauzoleum w Halikarnasie
„Artemizja miłowała swojego męża Mauzolosa ponad
wszystkie miłosne wiersze i ponad trwałość ludzkiej namiętności. Gdy wypełniły
się dni Mauzolosa, pośród lamentów i załamywania rąk kazała pochować go
wspaniale na stosie. Gorejąc smutkiem i tęsknotą za małżonkiem, roztarła
następnie jego spopielałe kości na proch, zmieszała z wonnościami, dodała wody,
po czym to wszystko wypiła.” Tu byłem – Pliniusz Starszy.
piątek, 18 listopada 2011
Burak w biżuterii
Jak
ogromna była moja radość kiedy w Bodrum „wpadłam” na witrynę sklepową z napisem
BURAK – Jewellery Center.
To racja, że czasami turecka biżuteria to „burak” ;).
Centra najczęściej gwarantują pełną biżuteryjną gamą o znacznie wyższej jakości.
Ale z centrami oczywiście bywa różnie.
Bo
na przykład w Pamukkale, w centrum onyksu (bardzo exlusive) przekonywano
mnie, że „ten pierścionek jest ze srebra i dlatego jest taki drogi”. 45 euro. Całe
szczęście była ze mną znajoma, która zna się dość dobrze na biżuterii i
przypisała pierścionek do kategorii burak, niemającej wiele wspólnego ze
srebrem.
O
burakowej sprawie zapomniałam na trzy lata...
poniedziałek, 16 maja 2011
Turcja, Bodrum. Kup Pan cegłę.
Do Bodrum popłynęłam z Kos. Przy
okazji wycieczki statkiem kapitan nie omieszkał zaprezentować kilku chwytów,
żeby uatrakcyjnić podróż turystom. Bujało nie byle jak więc po zejściu z
pokładu miałam fryzurę a la Travolta w Greace.
Zanim zeszłam z pokładu
zaproponowano mi zrobienie zdjęcia za kilka euro. Podziękowałam spodziewając
się, że jest tego więcej. Gdy tylko oderwałam się od statku oczom mym ukazał
się tłum czekających za barierką Turków. Już tropili ofiarę, już byli tuż tuż.
Znaleźli i mnie. Nie powiem Wam co sprzedają bałam się oderwać wzrok od torebki
:). Migotało, tyle mi wystarczy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
