Mieszkam
niedaleko tabliczki, którą dziś Wam pokażę. Niby nic niezwykłego, po prostu
nazwa ulicy i numer, a jednak coś w sobie ma.
Nie wiem czy
Puławska kończy się na drucie, a Wyścigowa na nim zaczyna, fakt jest faktem, że
wielu się gubi i pyta o wyścigi a nie o ulicę. Wyścigowa jest rzeczywiście
nieopodal, ale Puławska jakieś 600 metrów dalej i jeszcze poprzedzona kolejną
ulicą.
Żeby zbyt łatwo
nie było wejście główne na Wyścigi jest w zupełnie innym miejscu, nie zaś przy mylących
tabliczkach. Zatem to, że znalazłeś nie oznacza, że trafiłeś :). Od tabliczek
trzeba skręcić w lewo, iść wzdłuż muru, potem skręcić w prawo - w ogromną
bramę.
Ja już wiem, Wy
też, więc zapraszam na wyścigi :).
Dzięki!