Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wenecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wenecja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 lutego 2013

Wenecja. Mieszkać tam czy nie mieszkać…

Jak ja tęsknię za Włochami…Za Florencją i Pisą i Sieną i Mediolanem i Wenecją.
Wenecja… Wzbudza rozmaite emocji. Jedni mówią, że jest przereklamowana, inni, że zachwyca, przyciąga i nie daje spać po nocach. 



piątek, 4 lutego 2011

Włochy, Wenecja. Bez maski też tajemnica.

Widok z Rialto


Wenecja to miejsce, które rzuca na ciebie urok jak tylko wychylisz głowę z pociągu. Ale trochę inaczej niż z pocztówek. Rozglądasz się wokół i masz wrażenie, że wszystkie kolorowe obrazki na filmach to pierwszej klasy fotoshop. Przemierzając miasto czujesz się trochę tak jakbyś trafił do innego, zapomnianego świata. Kładka faluje pod nogami, a uliczki są tak wąskie, że wystarczy rozciągnąć ręce by dotknąć budynków po obu stronach. 

Masz wrażenie, że wszystko się zacieśnia, że błądzisz w labiryncie pustych ulic i zapomnianych budynków. W oknach wiszą zniszczone koszule suszące się nad kanałami. Pusta gondola czeka na podróżnego by w ciszy przewieźć go za 50 Euro. Noce są ciche i spokojne, blaszane okiennice przysłaniają witryny sklepowe. Zupełnie jak w powieściach Kinga, czujesz się tak jakby miasto miało się za chwilę zapaść albo przeżyć inwazję Langolierów...