Czas na część II czego nie należy robić za granicą, czyli nie pokazuj...
7. Moutza
Narazimy się gdy pokażemy Grekowi otwartą dłoń lub obie dłonie (wewnętrzną część z rozpostartymi palcami). To ponoć jedna z najbardziej popularnych i skutecznych (ze względu na szybką konfrontację) obelg, oznaczająca dosłownie „zjedz moje odchody”. Ostrożnie z tym gestem - często pokazujemy go instynktownie, by szybko uspokoić rozmówcę i przekazać, że nie mamy złych zamiarów. Usiłowałam przypomnieć sobie czy kiedykolwiek zastosowałam ten gest będąc w Grecji – możliwe. Jeśli tak, to szczęśliwie udało mi się uniknąć konfrontacji.


