Sama nie wiem co
napisać o Alanyi. Trochę mnie zawiodła. Nie jest tam pięknie, jest przyjemnie. Samo
miasto jest ładnym miejscem, mnóstwo wąskich uliczek, górzysty teren, morze po
horyzont. Ale dla mnie to miejsce zbyt turystyczne, nawet trochę "na pokaz".
Całe mnóstwo sklepów, główna ulica typowo sprzedażowa. Turcy uchodzą za bardzo przyjemny i gościnny naród - i tak jest rzeczywiście, pamiętać jednak należy o tym, że bywają miejsca niebezpieczne i bywają Turcy nieprzewidywalni. I tak jeśli jedziesz z rodziną, mężem dziećmi ujawnia się jedno, łagodne oblicze
Turków, ale bez mężów – pojawia się inne.
