„Artemizja miłowała swojego męża Mauzolosa ponad
wszystkie miłosne wiersze i ponad trwałość ludzkiej namiętności. Gdy wypełniły
się dni Mauzolosa, pośród lamentów i załamywania rąk kazała pochować go
wspaniale na stosie. Gorejąc smutkiem i tęsknotą za małżonkiem, roztarła
następnie jego spopielałe kości na proch, zmieszała z wonnościami, dodała wody,
po czym to wszystko wypiła.” Tu byłem – Pliniusz Starszy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mauzoleum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mauzoleum. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)