Ale idziemy dalej. Wędrówka do
Asklepiejonu była ciężka, przynajmniej dwa kilometry od Platani, drogą na
piechotę…w upale, ale boski Asklepios nam to wynagrodził.
Najstarsze pozostałości
Asklepiejonu datowane są na IV wiek p.n.e. I są to kolumny świątyni Asklepiosa,
na drugim z trzech tarasów obiektu, otaczające ołtarz z III wieku p.n.e.
(składano na nim ponoć krwawe ofiary…).