piątek, 8 lutego 2013

Twarz, której się nie zapomina…

Przechadzając się uliczkami hiszpańskiej Cartageny trafiliśmy na kościół Santo Domingo z XVI wieku. Kościół został poddany gruntownej renowacji w 1973. Obecnie jest to w pełni funkcjonalny pod Wojskowego Archidiecezji.





Oryginalna struktura kamienia z 1551, była tak mocno zniszczona przez Sir Francis Drake w 1586 roku, że kościół wymagał bardzo poważnej renowacji.
Przestronne wnętrze, z imponującą środkową nawą otoczoną masywnymi, kamiennymi kolumnami i bogato zdobiony marmurowy ołtarz są naprawdę niezwykłe.




Pod koniec XVII wieku wybudowano kaplicę.



I tu…właśnie twarz, której nie zapomnę nigdy. Oglądam kaplicę, robię zdjęcia, a tu w kadr wkracza chłopiec. Niby nic, jednak moim pierwszym skojarzeniem była laleczka Chucky… hmmm… Dziwne naprawdę to jego spojrzenie.
Niemniej jednak kościół jest piękny i naprawdę wart obejrzenia :).



Dzięki i do następnego!

14 komentarzy:

  1. nie przepadam za takimi rzeźbami, przypominającymi lalki. są takie bez, ja wiem,... głębi? To spojrzenie jest takie puste i przerażające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie, miałam takie same skojarzenia...

      Usuń
  2. Mnie też jakoś ta postać nie przypadła do gustu, choć sam kościół z pewnością ładny :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, wyjątkowo antypatyczna. już nie skomentuję, bo jestem anty kościelna, więc nic więcej nie powiem ;)

      Usuń
  3. Trudno mi ocenić twarz chłopca ze zdjęcia. Musiałabym ją zobaczyć na własne oczy. Wnętrze kościoła jest bardzo ciekawe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wnętrze kościoła bardzo ładne, rzeczywiście, zwłaszcza, że kościół "zagubiony" wśród budynków, wygląda bardzo niepozornie.

      Usuń
  4. rzeczywiście bardzo wyrazista ta twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cartagena rzeczywiście ma swój klimat, tak jak cały region Murcia, o czym z resztą mogłaś się przekonać.Jest tam wszystko -góry,morze,zabytki architektury-szkoda,że jeśli chodzi o turystykę,mało popularny...Rzadko się słyszy, żeby ktoś planując wakacje w Hiszpanii, wybierał Murcię.Wszyscy tylko Madryt,Barcelona,Andaluzja...Spędziłam w Murcii kilka lat i zachwytom nad regionem nie było końca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, chociaż południowy wschód jest coraz częściej wybierany, wciąż ważniejszym turystycznie miejscem jest Costa Brava. A okolice Murcji są śliczne, zakątek Morza Mniejszego też jest bardzo uroczy. Moje ulubione miejsca to Marbella i właśnie Cartagena. :)

      Usuń
  6. Dziwna ta rzeźba... nie dziwię Ci się, że miałaś takie skojarzenie... :) brr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, dokładnie, zwiedzasz sobie, podziwiasz, aż tu nagle "wyskakuje" Chucky w chłopięcym przepraniu ;)

      Usuń
  7. Prawie identycznego chłopca, jak z ostatnich zdjęć widziałam przed kościołem na Malcie. Hurtem ich robią, hmm?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, może są jak krasnale ogrodowe ;)

      Usuń